Blog - żarcie

Wyświetlono rezultaty 1-5 z 5.

Dlaczego Popeye był niemal łysy?

04-09-2009 09:34
15
Komentarze: 10
W działach: żarcie
Dlaczego Popeye był niemal łysy?
Pamiętacie Popeye'a, który był silny, bo jadł szpinak? Superman mógł mu naskoczyć, kiedy tylko wygrzebał z przepastnych gaci puszkę szpinaku! Dziś już wiadomo, że szpinak wcale nie jest aż taki zdrowy i przypisywane mu niegdyś właściwości są mocno przesadzone. A jednak nadal większość osób pytana o jedzenie bogate w żelazo wymienia właśnie szpinak. Ale czemu ja się znów czepiłam jakiegoś biednego warzywa? No, bo ołysieć można. Moje pieczołowicie zapuszczane włosy od jakiegoś czasu zaczynają mnie tłumnie opuszczać. Doprowadza mnie to do szału i zaczęłam rozliczenie grzechów lodówkowych. Okaz...

Zajedz własną depresję na śmierć, czyli Good Mood Food

18-09-2008 12:28
9
Komentarze: 7
W działach: żarcie
Zajedz własną depresję na śmierć, czyli Good Mood Food
***na zdjęciu*** Szkocki specjał: fried chocolate dessert - cheekily named "naughty but slice" (źródło BCChina) Nie, to nie będzie spekulacja na temat zaburzeń psychicznych w jedzeniu. Żaden ruch pro-ano czy pro-fat mnie nie rusza, chodzi raczej o samą radość zapychania się cudownie niezdrowym, słodkim i smacznym jedzeniem podczas przejściowych okresów depresji. Szczególnie związanych z nagłą zmianą temperatur oraz skracającym się nagle dniem. Zacznijmy od Deseru nr 1. Jak powszechnie wiadomo, nic tak nie ożywia jak duża dawka cukru we krwi. A cukru najwięcej jest w owocach i w mleku. Dlateg...

A może chcesz... jajo?

18-06-2008 23:27
0
Komentarze: 7
W działach: żarcie, Lonkostyle
A może chcesz... jajo?
Dziś znowu będzie o żarciu. Tyle, że w wydaniu Lonki. Lonka, jak typowy dwulatek, marudzi przy jedzeniu. Nie przejmujemy się tym zbytnio, o ile nie zaczyna płakać z byle powodu, bo to już u niej oznaka skrajnego wyczerpania i głodu. Wtedy rzuca się łapczywie na każde mięso, jakie jej się wciśnie w rękę. Ale, nie uprzedzajmy faktów... Lonkodieta. Podstawą Lonkodiety są oczywiście słodycze i przekąski (jajka niespodzianki, żelki w kształcie zwierzątek, m&m'sy, orzeszki w miodzie, prażona kukurydza, czekolada mleczna, Lentilky a najbardziej cukierki). Jednak ze względu na ich ograniczone zasob...

Mój pierwszy raz...

27-04-2008 21:08
0
Komentarze: 6
W działach: żarcie
Mój pierwszy raz...
Od czasu do czasu lubię spróbować czegoś nowego (dla tych, którzy zerknęli tylko na temat pomijając dział: bedzie o jedzeniu). Taką odskocznią od włoszczyzny i polszczyzny bywa dla mnie kuchnia wschodnia, tym bardziej, że mój szacowny małżonek gustuje w zupkach miso i przysmakach typu sereki tofu, czy grzybki mung. Ponieważ sama lubię kuchnię włoską, włączając w to cudownie gumiaste ośmiorniczki i mule, surowa ryba to dla mnie prawdziwy smakołyk. Nigdy nie przepadałam co prawda za metką łososiową, ani tym bardziej za tatarem, na widok którego mój żołądek ma ochotę usamodzielnić się od reszty o...

Qchnia! Dla opornych (Lonek).

12-05-2007 23:02
0
Komentarze: 9
W działach: żarcie
Qchnia! Dla opornych (Lonek).
Nie lubię się przemęczać w kuchni, ale lubię dobrze zjeść. Na szczęście dla mnie, mojej rodzince najbardziej smakują zazwyczaj potrawy składające się najwyżej z 4 składników. Jedyny mankament takiego qchennego przedsięwzięcia to fakt, że im prostsza potrawa, tym lepsze jakościowo powinny być składniki. To czasami oznacza wyprawę na drugi koniec Warszawy lub drogie zakupy, ale wolę to niż stanie pół dnia nad kuchnią.  Mam też kilka zdrowych nawyków, które udało mi się, nie bez trudu, wypracować przez te lata stania przy garach. Na przykład nie solę warzyw i nie...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.