» Blog » KOTaklizm
26-05-2009 23:25

KOTaklizm

W działach: marudzenia, Lonka style, radosna Lonkotfurczość | Odsłony: 2

KOTaklizm
Lonka ma nową zabawkę. Zwabiłam go do domu pod pozorem opieki nad nim. Jest mały, niemal bezbronny, łaciaty i według wybawicieli ma skłonności samobójcze. Brakuje mu ogona i piątej klepki. Jest śliczny. Lonka woła na niego Lucyfer.

Lucyfer gryzie kabel. Lucyfer chowa się w tapczanie. Lucyfer lubi kocie żarcie. Lucyfer pokazuje ząbki. Lucyfer mości sobie posłanie na plecaku Kaszka. Lucyfer nie cierpi na żadne lęki kuwetowe. Lucyfer ma daleko w nosie moje zakazy. Lucyfer wypełnia sobą całą przestrzeń mimo, że mieści mi się w dłoniach.
- Lucyfer, przestań gryźć zamek.
Lucyfer ignoruje mnie z wyższością, by po dwóch sekundach znudzić się i iść gdzie indziej. Lucyfer wskoczył na kanapę i robi sobie rozpoznanie. Kicha, kładzie się na swojej szmatce i idzie spać. Wreszcie mogę odetchnąć. Kiedy Lucyfer śpi, teaver harcuje...

A ja przy okazji życzę polterowym Mamuśkom wszystkiego najlepszego. Ufff...! Zdążyłam. ;)

Komentarze


M.S.
    Kot...
Ocena:
+1
... to świetna sprawa :). Fajnie, że go przygarnęliście. :)

Moja kotka jest tym słodsza, że zupełnie niczego nie niszczy - ale to może kwestia tego, że jest wychowana przez doga niemieckiego. :P
27-05-2009 00:13
Bagheera
    Kotek!
Ocena:
0
5 kilogramów futra i pazurów, które przygarnęliśmy 8 lat temu jako słodkiego podrzuconego kociaka, przesyła pozdrowienia!

Tak oto kategoria "kot, któremu się w życiu udało" poszerzyła się o kolejnego darmozjada :D
27-05-2009 01:00
neishin
    cóż
Ocena:
+2
Gratulacje tego, że przygarnął was kot, czujcie się, że kopnął was zaszczyt. Dobre imię:D Coś czuję, że Lucyfer wypchnie mnie z polecanek z głównej:P
27-05-2009 01:01
996

Użytkownik niezarejestrowany
    chlip
Ocena:
0
Cholera... wpis o kocie... na tym blogu...

*sniff*
27-05-2009 01:02
neishin
    Craven
Ocena:
+2
Po prostu tego nie wiesz jeszcze, ale koty są super (choć nie wiem czy nie przebijają ich jeże, ale jak kiedyś porównam to dam znać). Trzeba ci jakiegoś sprawić i ustawisz go sobie wtedy na tapecie:P
27-05-2009 01:06
teaver
   
Ocena:
+2
Kot to jeszcze nic. Kot w tandemie z Lonką - to dopiero widok! :D
27-05-2009 06:56
Zuhar
   
Ocena:
0
Taki tandem to się nazywa LonKot?
27-05-2009 07:59
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nasza Lucy powinna się w ciągu tygodnia okocić...
27-05-2009 08:12
senmara
   
Ocena:
0
Spółka z kotem to prawidłowe postępowanie prozdrowotne. Osoby mieszkające mają może więcej sierści na dywanie (i we wszystkich innych miejscach np. na klawiaturze w pracy) ale rzadziej mają zawały itp :)
http://pies.onet.pl/26714,26,0,uro ki_posiadania_zwierzat,artykul.html

Niech wam się dobrze mieszka!
27-05-2009 09:57
Aesandill
   
Ocena:
0
Moja Kota już się okociła :)
Kocur mojej dziewczyny dla odmiany nazywa się Szatan... coś w tych kotach musi być.
27-05-2009 11:33
Ysabell
   
Ocena:
0
Śliczny kociak.

A jesteście pewni, że Lucyfer jest nim a nie nią? :)
27-05-2009 11:38
Wojteq
   
Ocena:
0
@Ysabell
Moja lepsza połówka też była przekonana, że jej kot to kot. Nazwała go Tofik. Po kilku miesiącach Tofik spuchł. :-)
Teraz ma w domu kota i trzy kocięta. :-)
Sprawdź dobrze. :)
27-05-2009 13:16
kilroy
   
Ocena:
0
słodki :)
27-05-2009 13:42
996

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
27-05-2009 14:16
DraxMustHurt
    ...
Ocena:
0
Też mam przygarniucha, diablica łapie ptaki spod dachu i nie mozna jej oduczyć. Biedne :(
27-05-2009 21:21
Falcon_PL
   
Ocena:
0
Widzę, że teaver zdominowała polter :P
Tak to już jest, że fantaści to głównie kociarze ;)
27-05-2009 21:37
NoOne3
   
Ocena:
+5
Jak to kociarze? Prawdziwy eRPeGowiec jest Gothem :P. A Gothci mają szczury!

A szczury też lubią kable, też olewają zakazy i znają skróty klawiaturowe, o których mi się nawet nie śniło (np. jak przebiegając przez klawiaturę tylko jeden raz wyłączyć Mozillę, odpalić Outlooka, zatrzymać odtwarzający się film, przy okazji włączając w nim obraz w odbiciu lustrzanym i proporcje 6:9, oraz podkręcić na maksa dźwięk).
27-05-2009 22:47
kilroy
   
Ocena:
0
http://img33.imageshack.us/img33/5 326/010001.jpg

Wiadomo co kręci Poltera: Koty i prawa autorskie! :D
27-05-2009 23:18
Canela
   
Ocena:
0
Witamy w świecie kocich niewolników! :)

Nie minie miesiąc, a Twój dom stanie się zbiorowiskiem ciągle dokupywanych kocich zabawek, a na widok brudnego kota na ulicy będziesz reagowała euforycznym: "Jaki ślićny kiciusiek!!". One tak działają; toksoplazmoza to nic - gorszy jest ten czynnik X, o którego istnieniu nikt jeszcze nie wie, a który włącza u wszystkich kotoposiadaczy nieopisaną wręcz chęć karmienia, przytulania i głaskania po brzuszku wszystkich napotkanych kotów.

@NoOne3
Za to kot potrafi tak usiąść na klawiaturze, że włącza w komputerze opcje, o których istnieniu nigdy nie miałeś pojęcia i których wyłączyć za nic w świecie się nie da ;)
28-05-2009 12:23
Nefarius
   
Ocena:
0
Ciekawe, czy będzie kanapowym tygrysem, czy raczej panem domu :) Kiedy ja do domu sprowadziłem Maxa (szary dachowiec), to był raczej spokojny. Bawił się, kiedy go zaczepiałem, sam zaczepiał rzadko, ale to było fajne uczucie, kiedy stałem z mamą w kuchni a kot przebiegał pod nogami i trącał swoją łapką! ;) Teraz, kiedy już nie mieszkam z rodzicami, jest prawie ciągle spokojny, ale ciągle nie mogę się powstrzymać od zaczepiania go, kiedy odwiedzam rodziców. :)

A i taka rada, nie zostawiaj nigdzie żadnych resztek jedzenia (nie jestem znawcą kotów i nie wiem czy to dziwne, ale mój potrafi nawet z zamkniętego garnka wyciągnąć sobie jedzenie :| )
28-05-2009 20:02

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.